Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2015

"Ziarno prawdy" - RECENZJA

"Disco polo" CINEMAciej+

Disco polo to kolejny krok w historii polskiej kinematografii, który ma uczynić ją po parunastu latach nijakości na arenie międzynarodowej, charakterystyczną i intrygującą.
W mojej recenzji, w trakcie omawiania intertekstualizmów zapomniałem napomknąć, że ten czerpiący z Funny gamesjest zdecydowanie za daleko idący. Chyba lepsze wrażenie by po sobie pozostawił, gdyby ograniczył się jedynie do sceny na jachcie, wątek byłby dziwacznie urwany, jednak nie wydaje mi się by film na tym stracił; dalsze brnięcie było całkiem nazbyteczne. Postaci w białych rękawiczkach były co prawda potrzebne do dalszego rozwoju fabuły, jednak nie jako bohaterowie Hanekego. Nie rozumiem co Bochniak chciał widzowi tak wysoką eksploatacją tego motywu przekazać.
Niemniej jednak Disco polo uznaję za film niebywale wartościowy i godny uwagi, bez względu na gusta muzyczne.

Orły 2015

Ależ te tegoroczne Orły były słabe! I nie mam na myśli gali, bo jej nie oglądałem, chodzi mi o same nominacje i nagrodzonych. Tylu niedorzecznych decyzji nie widziałem na tym wydarzeniu jeszcze nigdy.
To, że Bogowie zdobędą najwięcej statuetek, chyba nie podlegało jakiejkolwiek wątpliwości. Jednak odnoszę wrażenie, że już nie po raz pierwszy nagradzający kierowali się kluczem "film jest dobry, a dostanie tą jedną czy dwie najważniejsze nagrody, to w sumie można mu dorzucić jeszcze jakąś". Tak było z m.in. Katyniem, Obławą czy Chce się żyć.  Nie da się również ukryć, że nominowanych w tym roku zostało niewiele filmów. W stawce liczyły się zasadniczo tylko trzy: Bogowie, Miasto 44 i Jack Strong. Dziwi mnie wielce praktycznie całkowite pominięcie Hardkor Disko, które wg akademii zasłużyło jedynie na nominację w kategorii odkrycie roku za zdjęcia Kacpra Fertacza. Cała ta kategoria jest dla mnie zupełnie niezrozumiała i niepotrzebna, a Fertacz powinien zostać laureatem Orła, dek…